Msza Święta według Mszału Rzymskiego Świętego Piusa V
Cena: 1190zł
Przedstawia porządek Mszy Świętej w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (trydenckiej) wg mszału w wersji z 1962 roku, a zatem zalecanej przez papieża Benedykta XVI, w języku łacińskim i polskim. Broszura wzbogacona jest o wprowadzenie zawierające:
- krótką historię Mszy św.,
- omówienie podstawowych różnic w stosunku do dzisiejszej Mszy św.,
- wyjaśnienia dotyczące różnic w ubiorze kapłana,
- wyposażenia ołtarza,
- wskazówki dotyczące sposobu zachowania się uczestników
- podstawowe zasady czytania po łacinie. Ponadto poszczególne fragmenty porządku Mszy Świętej opatrzone są na marginesach ułatwiającymi ich zrozumienie komentarzami.
Mszalik posiada imprimatur Kurii Metropolitalnej w Gdańsku z października 2007 roku.
- krótką historię Mszy św.,
- omówienie podstawowych różnic w stosunku do dzisiejszej Mszy św.,
- wyjaśnienia dotyczące różnic w ubiorze kapłana,
- wyposażenia ołtarza,
- wskazówki dotyczące sposobu zachowania się uczestników
- podstawowe zasady czytania po łacinie. Ponadto poszczególne fragmenty porządku Mszy Świętej opatrzone są na marginesach ułatwiającymi ich zrozumienie komentarzami.
Mszalik posiada imprimatur Kurii Metropolitalnej w Gdańsku z października 2007 roku.
liczba stron: 56
format: 145 x 205 mm
oprawa: miękka
Recenzje:
Upłynęło zaledwie trzy miesiące od wejścia w życiu motu proprio ”Summorum Ponificum”, a już na rynku księgarskim pojawiła się pierwsza pozycja, będąca zwięzłym wprowadzeniem w liturgię, sprawowaną według mszału promulgowanego przez św. Piusa V i ponownie wydanego przez bł. Jana XXIII.1
Całość podzielona została na dwie części. W pierwszej znajdziemy kilka krótkich rozdziałów, wprowadzających czytelnika w historię rytu, język liturgiczny, wygląd ołtarza, rodzaje celebracji, porządek Mszy Świętej i różnice w ubiorze kapłana. Tę część kończą uwagi o tym, jak powinni zachować się uczestnicy Mszy Świętej.
Część druga - obrzędy Mszy Świętej – opatrzona została na marginesach dwoma rodzajami komentarzy. Przy tekście łacińskim znajdziemy informacje o tym, co w danym momencie robi kapłan i ministranci. Natomiast przy tekście polskim zamieszczono wyjaśnienie aktualnie sprawowanego obrzędu.
Trudno jest wskazywać na zalety bądź mankamenty rozdziałów wstępnych. Skoro redaktorzy założyli, że przekażą w nich kilka „istotnych informacji, które przypomną nie tylko jego (Mszału św. Piusa V – przyp. XWL) historię, ale wskażą, jak podczas tej liturgii się zachowywać i jak posługiwać się językiem łacińskim”,2 nie można oczekiwać, że znajdziemy w nich to, co zwykle zamieszczane jest we wstępach do ksiąg liturgicznych i podręcznikach liturgii. Jeśli już należało by coś dodać, to rozdział traktujący o różnicach między Mszałem Piusa V i Pawła VI. Bowiem czytelnik nie znający historii liturgii może odnieść wrażenie, że ograniczają się one do języka, kroju ornatu i ustawienia kapłana plecami do wiernych.
Natomiast niewątpliwą zaletą broszury są uwagi na marginesach części drugiej, a zwłaszcza wyjaśnienia aktualnie sprawowanego obrzędu. Nie będzie chyba nadużyciem stwierdzenie, że całość stanowi swoistą katechezę mistagogiczną, osnutą wokół części stałych Mszy Świętej. Warto w tym miejscu przytoczyć choćby jedną z nich. Przy wspomnienia tajemnicy odkupienia czytamy: „Kapłan przypomina w modlitwie, że nie tylko wspominamy Chrystusa, ale że mamy do czynienia z całą tajemnicą Odkupienia, stąd też modlitwa ta nazywa się anamnezą (wspomnieniem)”.3 Pozostaje tylko mieć nadzieję, że w następnym wydaniu zostaną usunięte drobne błędy (komentarz do obrzędu mieszania wina i wody) i autor dowartościuje doksologię, kończącą Modlitwę Eucharystyczną.
Na koniec warto pokusić się o dwie uwagi.
Cieszy, że autor Wprowadzenia i komentarzy daleki jest od lansowania często spotykanej na różnych forach internetowych idei wyższości Mszy, sprawowanej według Mszału św. Piusa V nad Mszą Pawła VI. Cieszy również, że powołując się na kardynała Stefana Wyszyńskiego, kładzie nacisk na uczestnictwo świadome, by Lud Boży „nie tylko ‘był na Mszy’, ale by współdziałał z kapłanem, świadom swej wspólnoty z modlącym się Kościołem Bożym”.
Ks. Włodzimierz Lewandowski
liturgia.wiara.pl
Całość podzielona została na dwie części. W pierwszej znajdziemy kilka krótkich rozdziałów, wprowadzających czytelnika w historię rytu, język liturgiczny, wygląd ołtarza, rodzaje celebracji, porządek Mszy Świętej i różnice w ubiorze kapłana. Tę część kończą uwagi o tym, jak powinni zachować się uczestnicy Mszy Świętej.
Część druga - obrzędy Mszy Świętej – opatrzona została na marginesach dwoma rodzajami komentarzy. Przy tekście łacińskim znajdziemy informacje o tym, co w danym momencie robi kapłan i ministranci. Natomiast przy tekście polskim zamieszczono wyjaśnienie aktualnie sprawowanego obrzędu.
Trudno jest wskazywać na zalety bądź mankamenty rozdziałów wstępnych. Skoro redaktorzy założyli, że przekażą w nich kilka „istotnych informacji, które przypomną nie tylko jego (Mszału św. Piusa V – przyp. XWL) historię, ale wskażą, jak podczas tej liturgii się zachowywać i jak posługiwać się językiem łacińskim”,2 nie można oczekiwać, że znajdziemy w nich to, co zwykle zamieszczane jest we wstępach do ksiąg liturgicznych i podręcznikach liturgii. Jeśli już należało by coś dodać, to rozdział traktujący o różnicach między Mszałem Piusa V i Pawła VI. Bowiem czytelnik nie znający historii liturgii może odnieść wrażenie, że ograniczają się one do języka, kroju ornatu i ustawienia kapłana plecami do wiernych.
Natomiast niewątpliwą zaletą broszury są uwagi na marginesach części drugiej, a zwłaszcza wyjaśnienia aktualnie sprawowanego obrzędu. Nie będzie chyba nadużyciem stwierdzenie, że całość stanowi swoistą katechezę mistagogiczną, osnutą wokół części stałych Mszy Świętej. Warto w tym miejscu przytoczyć choćby jedną z nich. Przy wspomnienia tajemnicy odkupienia czytamy: „Kapłan przypomina w modlitwie, że nie tylko wspominamy Chrystusa, ale że mamy do czynienia z całą tajemnicą Odkupienia, stąd też modlitwa ta nazywa się anamnezą (wspomnieniem)”.3 Pozostaje tylko mieć nadzieję, że w następnym wydaniu zostaną usunięte drobne błędy (komentarz do obrzędu mieszania wina i wody) i autor dowartościuje doksologię, kończącą Modlitwę Eucharystyczną.
Na koniec warto pokusić się o dwie uwagi.
Cieszy, że autor Wprowadzenia i komentarzy daleki jest od lansowania często spotykanej na różnych forach internetowych idei wyższości Mszy, sprawowanej według Mszału św. Piusa V nad Mszą Pawła VI. Cieszy również, że powołując się na kardynała Stefana Wyszyńskiego, kładzie nacisk na uczestnictwo świadome, by Lud Boży „nie tylko ‘był na Mszy’, ale by współdziałał z kapłanem, świadom swej wspólnoty z modlącym się Kościołem Bożym”.
Ks. Włodzimierz Lewandowski
liturgia.wiara.pl
Dodaj swój komentarz:
Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również:
-
Twoja Msza
2290zł
-
Ordo Missae
999zł
-
Duch liturgii
1990zł






Opinie Klientów:
Rafał napisał(a):
[2008-03-26]
Marian Kulig napisał(a):
[2008-02-21]